18 kwi 2026

Opadają cegły
Jak maski
I boli zdzieranie
Farby
Lecz nadal
Szukam Twych dłoni
I skroni
Gdy nie znajduję siebie
Nienawidzę:
Czechów
Ruskich
Gejów
Snobów
Żydów
Głupich
Skąpych
Słabych
Prawych
Lewych
I środkowych
Ukraińców
Mohikanów
Dawców szpiku
I szamanów
Dzieci 
Starców
Słabych kobiet
Pomazańców
Władców mózgów
Prawdomówców
Węgrów
Chinów
Też Chińczyków
Czarnych
Białych
Chrzczonych whisky
Ojców zboków
Matek ciągłych
Trepów
Paców
Książąt
Katów
Wyznawców
uefa usa
Longobardów
Wielkoslązków
Chyba, że są ludźmi

9 kwi 2026

Rejtan

Po Twoim trupie
Wciąż przydeptujemy kontusze
Czapkujemy orłom wszelkich barw
Białego mając za głupiego
Jak żuki rozkładające
Ciało żbika 
Z przekonaniem szeleszczące
Że z miłości

Po Twojej krwi
Spływającej gorąco
Ku piachowi
Pamięci
Schłeptywanej spiesznie
Przez samozwańczych
Zbawców narodu
Odzianych w kostiumy
Dell'arte

Po Twoim krzyku
Co nie znaczy już nic
Gdy codziennie ginie Cycero
Zaszczuty przez miliony
Antoniuszy