Nici z kłębka
Jakub Stachowiak
31 mar 2026
Kontrapunkt
Otwierasz usta
Ja oczy
Unosisz brew
We mnie krew
Czujnie zwalnia bieg
Myślisz cień
Ja słońca bieg
Zaciskasz mocniej palce
Barwy mieszają się
Zapadasz w smutek
Kotwica we mnie wbija się jak w muł
Uśmiech mruży twe oczy
Ja zachłystuję się powietrzem
Nowszy post
Starszy post
Strona główna