23 maj 2026

Patryca

Nie umiem już udawać
Ani być sobą
Kruchość i niepamięć
Choć życie daję
To obronić nie umiem
Pachnę iluminacjami
W siermiężnej bitymi skórze
Niczym inkunabuł
Boskim zamysłem
Ruchu dłonią
Lecz to ja
Ni więcej
Ni mniej