31 sty 2026

Pamiętam...

W mojej młodości
Kosiłem zboże sierpem
Jeździło się bez strzemion
Ogień zapalali Bogowie
Budowali domy bez gwoździ
Nikt nie umiał czytać
Pracowało się od świtu do zmroku
Kobiety nie mogły studiować
Nie mieliśmy toalety w domu
Do sąsiedniej wsi jeździło się raz w roku
Nikt nie wiedział, że jest Ameryka
Jak miałeś zapalenie płuc, to umierałeś
Ludzie wybijali sobie okna, jak mieli inne poglądy
Jeńców się zabijało
Buty nosiło się do kościoła
Chleb piekło się w każdym domu