3 sty 2026

Wypatrzone do łez okna

Przez wieki
Doświadczali prawdy
Że ciasne wsie
Łatwiej się palą
Dlatego zaczęli budować luźniej
Początkowo
Żeby ogień się nie przenosił
Później
By nie słyszeć krzyków
Po latach
By nie widzieć
Jak krew potrafi płonąć
A po kolejnym czasie
By nie słyszano
Jak wrzeszczą
Z samotności